Co powiedziałabyś do nastoletniej siebie?

Uwierz w siebie
Przestać tak wszystko przeżywać.
Masz ludzi za sobą doceń to !
Nie farbuj włosów!
Pokochaj siebie
Nie wybaczaj tym którzy na to nie zasługują
Goń swoje marzenia i skup się na tym co jest dla Ciebie ważne
Miej zdrowy stosunek do wszystkiego.
Nie oceniaj siebie tak krytycznie
Więcej się uśmiechaj
Naucz się rozmawiać ze wszystkimi a nie tylko z wybranymi osobami.

A ty co powiedziałabyś do nastoletniej siebie?

50 faktów o mnie

Hej moje kochane
Dziś przychodzę do was z długim postem a mianowicie tak jak już widzicie po tytule 50 faktów o mnie. Taki post się pojawił dawno temu, ale uznałam że watro go odnawiać co jakiś czas żebyście wiedzieli o mnie co raz więcej. Teraz mam nadzieję że posty na blogu będą się pojawiały częściej bo ja mam już wolne. Co prawda my mamy wolne od 20, ale jak wszyscy słyszeli na zajęciach jak kaszle to nauczyciel wygonił mnie do domu i mam nie przychodzić dla mojego dobra aż do świąt na zajęcia. Nie zdarzyło by się tak gdybym nie była głupia. Monisia jak to Monisia chodziła z zaawansowanym zapalenie płuc na zajęcia także brawa dla mnie.  Ja popijam herbatkę i piszę dla was teraz  coś o sobie. ( Wam też zalecam wam mieć coś do picia bo będzie długo)  Zaczynamy.
1. Mam na i imię Monika, ale to chyba wiecie.
2.Mam też drugie imię. Moje drugie imię to Karolina.
3. Jestem osobą która wszystko przeżywa i to odbija się na moim zdrowiu.
4.Kocham robić zdjęcia.
5. Mam 173 cm. wzrostu
6.  Kocham gotować
7. Nie mogę jeść rzeczy które zawierają miód, pietruszkę, koperek, ananas i kokos.
8. Nie znoszę zapachu koperku pietruszki kokosa mandarynek i pomarańczy z tym że pomarańcze i mandarynki lubię jeść a pozostałych rzeczy nie tknę.
9. Bardzo ciężko mi się zużywa balsamy do ciała perfumy kremy do twarzy, ale pracuję nad tym.
10.  Od urodzenia mam skrzywiony kręgosłup choruję na astmę oskrzelową  alergię i wiele innych.
11. Cierpię na zespół napięcia przedmiesiączkowego i ból jest na tyle silny że bardzo często kończy się to wymiotami itp.
12. Kocham pisać dla was posty.
13. Noszę okulary.
14. Mam 3 letniego psa Miśka
15. Kocham muzykę reggae a w szczególności lubię takich piosenkarzy jak Kamil Bednarek i Mesajah.
16.  Kocham czytać blogi książki itp. o tematyce zdrowego odżywiania zdrowia żywności itp.
17. Bardzo bym chciała zobaczyć film ''Mój biegun''
18. Nie jestem asertywna.
19. Nigdy w życiu nie paliłam papierosów i nie piłam alkoholu. Po prostu mnie to tego nie ciągnie.
20.  Na razie nie mogę postawić sobie choinki bo przepaliły mi się lampki.
21.  Marzę o mieszkaniu nad morzem. Co prawda mam 20 km. do morza ale bardzo rzadko tam bywam:(
22. Mam telefon jak ja to nazywam delfina czyli samsung delphi b3410.
23. Jestem bardzo chorowita i często łapie infekcję.
24. Marzę o pójściu na koncert Kamila Bednarka.
25. Kocham męskie perfumy.

Tag Tylko jedno słowo

Hej  moje kochane
Postanowiłam dla was stworzyć luźny tag. Postaram odpowiadać tylko jednym słowem.
Będzie to w miarę szybki tag więc zaczynamy
1. Gdzie jest Twój telefon? Na stole
2. Twój partner?  Wyczekiwany
3. Twoje włosy?  Puszące się 
4. Twoja mama? Niebo
5. Twój tato?  Żal
6. Twój ulubiony przedmiot materialny?  Aparat
7. Twój sen z zeszłej nocy?  Marzenia
8. Twój ulubiony napój?  Herbata
9. Twój wymarzony samochód?   Renualt Clio

10. Pokój, w którym teraz jesteś? Mój
11. Twój ex?  Brak
12. Twój strach?  Pająki
13. Kim chciałabyś być za 10 lat?  Kosmetologiem
14. Z kim spędziłaś ostatnią noc?  Pies
15. Jaka nie jesteś?  Asertywna
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz?  Sprzątałam
17. Co masz na sobie? Bluzkę
18. Ulubiona książka?  Jedzenie to leczenie
19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś?  Obiad

20. Twoje życie?  Ciężkie

Poświąteczny Detoks

Hej moje kochane.
Dziś jak Wam już obiecałam dowiecie się jak przeprowadzić detoks dla organizmu. Ja go stosowałam w ubiegłym roku. Zachęcam was żeby go zrobić dopiero w nowym roku bo za niedługo mamy święta potem sylwester więc wiecie jak jest.  Nie bójcie się to nie będzie na zasadzie głodówki czy innych podobnych detoksów. 
W pierwszym dniu nie jemy nic co musimy gryźć czyli spożywamy płyny. Jak przeżyć taki dzień np. jeść zupy, ale bez dodatków. Pić dużo wody.  Jeść serki i jogurty. Gdy jemy serki bądź jogurty czytajmy składy bo czasami niektóre serki mają składy obrzydliwe. Później staramy się nie jeść jedzenia które ma dużo toksyn czyli fast food-ów, kebabów pizzy zapiekanek itp. Jeśli pijecie kawę to nie pijcie kawy bardzo mocnej. Możecie spróbować zrobić sobie kawę wg 5 przemian kuchni chińskiej. Podczas gotowania tej kawy ona traci kofeinę. 
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/poswiateczny-detox,9728.html Tu znajdziecie jak tą kawę sobie przygotować.  Jeżeli pijecie alkohol lub palicie papierosy to idealnie byłoby rzucić  je całkowicie. Jeśli natomiast nie możecie się z nimi rozstać to ograniczcie je do minimum na czas kuracji. Co możecie jeść podczas detoksu? M.in. kaszę gryczaną. Ja osobiście ją uwielbiam. Kasza gryczana działa jak węgiel czyli usuwa toksyny z organizmu. Do niej możemy dodawać np. warzywa na patelnie. Pamiętajmy tylko żeby do smażenia nie dodawać dużej ilości tłuszczu. Możemy jeść wszelkie owoce i warzywa, ryż brązowy. Pijmy soki tylko nie takie dla dzieci czy inne tego typu soki. Najlepiej świeżo wyciskane, ale jeśli nie mamy takiej możliwości to kupujmy soki nie dosładzane cukrem i bez chemicznych dodatków. Jeśli chcemy sobie coś podjeść to nie sięgamy po paluszki czy chipsy tylko po np cytrusy. Teraz

10 prostych sposobów żeby być zdrowszym od zaraz.

Hej moje kochane
Mam dziś dla was 10 mega prostych sposobów żeby tak łatwo nie ulegać infekcjom które w tym okresie się do nas przyczepiają. Ja niestety jestem ''załatwiona'' na maxa. Mam zapalenie krtani, więc nie mogę się do nikogo odzywać, ale jak tylko wyzdrowieję to będę się stosować.
Będę wam co jakiś czas zdawać relację czy sobie radzę czy nie :)
Zaczynamy.
1. Wysypiaj się ok 7-8 godzin na dobę.
2. Regularnie po każdym posiłku używaj nici dentystycznej. Naukowcy udowodnili że to może przedłużyć życie nawet o kilka lat.
3.  Często myj ręce. Uchronisz chociaż trochę organizm od bakterii.
4. Wybieraj ciemne i intensywne w kolorze owoce i warzywa. Jak wiadomo jemy oczami.
5.  Często się śmiej.
6. Nie bądź samotnikiem.
7.  Staraj się utrzymać stałą wagę ciała.
8.  Pokochaj futrzaka psa lub kota.
9. Ruszaj się.
10. Jedz regularnie.
I to już wszystkie sposoby. Tak naprawdę podstawą jest(jeśli chodzi o dietę) zrobić detoks.
Mam nadzieję że za kilka dni pojawi się post na temat detoksu.
Pozdrawiam was bardzo gorąco
Monika 

Mój pomysł na wiecznie gubiące się wsuwki do włosów

Hej moje kochane
Przychodzę dziś do was już z drugim postem. Jak sprawić że nie będziemy gubić swoich wsuwek do włosów.  U mnie ile bym ich nie kupiła zawsze je pogubię. Tak samo jak gumki do włosów. Możemy wykorzystać pudełko po ''Tiktakach'' W ten sposób będą one w jednym miejscu i będziemy wiedziały gdzie ich szukać. Pod warunkiem że nie zgubimy pudełka.  Żartuję.  Napiszcie mi czy wam się pomysł spodobał? Czy chcecie więcej tego typu postów w moim wykonaniu? Czy wykorzystacie je u siebie? I co?
Pozdrawiam was gorąco ten jesienny czas. Trzymajcie się ciepło
Monika

DIY Jak zrobić fajny świecznik ?

Hej moje kochane
Postanowiłam wam dziś zrobić wam małe DIY.  U mnie jeszcze czegoś takiego nie było a w tytule pojawia się słowo desing. Pora więc coś z tym pokombinować.  Myślę że wiele z was ten pomysł zna. Mam nadzieję że jakaś część z was go zastosuję u siebie jeśli tak napiszcie mi.

Ten świecznik który widzicie zrobiłam przez przypadek. Mama dziś dała mi szklane ''coś'' po kwiatku który przesadzała. Ja sobie wzięłam kaszę gryczaną wsypałam to tego i włożyłam świeczkę.  Przepraszam was że zdjęcia są obrobione ale mój aparat nie oddawał by jak to wygląda na zdjęciach bez obróbki. Zbieram na lepszy sprzęt.  Wracając do tematu.  Naprawdę można zrobić fajne świeczniki nie wydając dużo pieniędzy. Np można postawić odwrotnie kieliszek do wina i na nóżce od kieliszka postawić ozdobioną świeczkę wstążką. Ja jestem maniaczką świeczek mam to po mojej bratowej. Ale jestem też leniem jeśli chodzi o robienie domowych ozdób. Mam nadzieję że pomysł wam się spodobał. Dajcie znać czy same wykonacie coś takiego u siebie w domu. Zaraz zrobię notkę jaki mam sposób na gubiące się wsuwki do włosów.
Pozdrawiam Monika

Rozdanie u Kasi

Hej kochane.
Mam dla was małą informację. Zapraszam was na rozdanie Kasi którą pewnie kojarzycie z YT. Rozdanie trwa do 4 grudnia a link macie tu:
http://kateberrydaysofspring.blogspot.com/2013/11/rozdanie-do-4-grudnia.html
Pozdrawiam Monika

Moje włosowe odkrycie, ale z małym mankamentem. Szampon Schauma

Hej moje kochane.
Dziś chciałbym wam opowiedzieć o moim włosowym odkryciu i jak się moja przygoda się z tym szamponem zaczęła.
Moja przygoda  z szamponem Schauma zaczęła się tak że szampon z Babyderam koszmarnie przetłuścił mi włosy. Tak się stało dlatego że za długo go używałam non stop.  Moje włosy po umyciu tym szamponem po godzinie były bardzo tłuste.  Po tym jak te włosy zaczęły się mocno przetłuścić dostałam ten szampon. Orientowałam się w jego cenie nie jest drogi bo kosztuję ok. 8 zł.  Ma od przepiękny zapach. Na początku jego używania utrzymywał się bardzo długo, ale potem siłą rzeczy włosy się do niego przyzwyczaiły. Tak samo było ze świeżością włosów początkowo były one świeże przez 3 dni. Niestety włosy mi się do niego przyzwyczaiły bo ma on 400 ml.  Ja go wykończyłam do końca co prawda jest go jeszcze na nie, ale nie da się już tego wydobyć.  Jedno jest pewne że będę do niego wracać. Ale ale w tytule jest mowa o jego mankamencie o co chodzi zaraz się dowiecie.





Zdjęcie pochodzi z google grafika
Niestety na drugim miejscu w składzie tego szamponu jest SLS czyli Sodium Lauterh Sulfate.
Za nie długo pojawi się post o tym co to jest itd. Na pewno już o nim słyszałyście. Ja wam powiem co ja o nim myślę itp. Także szampon genialny, ale gdyby zmienić skład to byłoby jeszcze lepiej. Dobrze to tyle na dziś. Piszcie co chcecie zobaczyć u mnie na blogu i do następnego wpisu i zapraszam na mój konkurs.

Pozdrawiam Monika 

Zmywacze do paznokci. Co o nich wiemy i kilka rad dotyczących ich używania.

Hej moje kochane.
Do tego posta zainspirowały mnie zakupy. Miałam kupić Cioci zmywacz do paznokci.. Wzięłam w drogerii pierwszy lepszy z półki (wrzucę wam fotkę na dole).  Drugim razem byłam w drogerii przyglądać się zmywaczom. I doszłam do wniosku że na wielu zmywaczach nie ma składów. W ogóle  nie ma za dużo informacji.
Przechodzimy do sedna.



Ten zmywacz który widzicie kupiłam mojej Cioci. Abstrahując trochę od tematu na drugim tle widzicie kawałek miejsca w którym się z wami komunikuję czyli monitor.  Wracamy do tematu.  Zmywacze dzielimy na acetonowe i tak jak widzicie bezacetonowe. Te pierwsze nadają się na paznokcie np. hybrydowe. Te drugie do np.  normalnie pomalowanych paznokci.
Podstawą większości zmywaczy jest aceton to akurat BANAŁ. Co o nim wiemy?.
Aceton to rozpuszczalnik. Ma bardzo ostry i nieprzyjemny zapach. Dlatego zmywacze bardzo często intensywnie ''pachną''.   Aceton nie jest toksyczny, klasyfikowany jest jako substancja drażniąca. Aceton jest ze składem podobny do spirytusu.  Co po za tym mają zmywacze? No np. sztuczne barwniki. W tym zmywaczu jest kolor niebieski. Prawdopodobnie został do tego użyty  błękit brylantowy FCF. Jest on również stosowany w przemyśle spożywczym do lukrów i polew do ciast. Może wywoływać ataki astmy pokrzywkę i ataki alergii np. katar sienny.  Oprócz tego mogą mieć substancję nawilżające i witaminowe np. glicerynę alantoinę witaminę A, E, F.  Po za tym zmywacze mają jeszcze perfumy i zapachy. 


Teraz kilka rad jak dobrze zmywać paznokcie.

Przede wszystkim zmywajmy paznokcie w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.  Dlaczego?
Dlatego że jeśli pomieszczenie w którym używamy zmywacza do paznokci nie ma odpowiedniej ilości powietrza to możemy się nabawić ciężkiej infekcji dróg oddechowych. 
Ja muszę zmywać paznokcie ze wszystkimi otwartymi oknami w moim pokoju bo mam astmę czyli chorobę płuc. 

Przy zmywaniu paznokci nie pocierajmy mocno wacikiem.

Naprawdę możemy sobie zniszczyć paznokcie i skórki.  Przez takie pocieranie wacikiem ze zmywaczem nabawić się m.in. wysuszenie skóry wokół paznokci. 

To już koniec na dziś. Zapraszam was na mój konkurs. 
Pozdrawiam was gorąco Monika